niedziela, 16 kwietnia 2017

POWERTEX ZNOWU W UŻYCIU....


Czasami mam wrażenie, że mogłabym
 już tylko tym się zajmować :)


















Do następnego postu :)

3 komentarze:

  1. Godny, taki dostojny! Podoba mi się. No i te skrzydła jaki piękny mają kształt, Ty przemytniku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i taka wersja anioła została pozytywnie oceniona:) A skrzydła- cóż efekt zupełnie przypadkowy : drut był tak twardy, nie poddawał się moim bezsilnym próbom wyginania, więc go zostawiłam jak był złożony, lekko tylko odginając - resztę zrobił odpowiednio ułożony materiał:)

      Usuń
  2. intrygująca postać:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie,
jeśli pozostawisz kilka słów komentarza jako ślad swoich odwiedzin.